Mam na imię Darek...mam na imię Ewa...jestem alkoholikiem

        W piątek 27 września 2019 roku w auli MOW odbyło się wyjątkowe spotkanie: MITING AA. Na zaproszenie pedagoga Anny Wojtczak do naszych wychowanków przyjechało siedem osób z Warszawy. Są to osoby, które są zrzeszone AA, przeszły terapię własną, trwają w trzeźwości. Biorą oni udział w programie profilaktycznym jeżdżąc po Zakładach Karnych, Zakładach Poprawczych i Młodzieżowych Ośrodkach Wychowawczych. To co robią – robią z potrzeby serca. Każdy z naszych gości doświadczył różnych trudnych a niejednokrotnie drastycznych sytuacji i w wyniku uzależnienia doświadczył dna. Teraz trwają w trzeźwości i chcą pomagać innym.

      Spotkanie rozpoczął Pan Darek słowami: „ Mam na imię Darek. Jestem alkoholikiem”. Opowiedział swoją historię. Po nim każdy z gości opowiedział swoją historię. Było dużo emocji, chwilami trudna cisza i łzy. Nasi wychowankowie z dużym szacunkiem i empatią wsłuchiwali się w opowiadane historie. To one wywarły na uczestnikach ogromne wrażenie, zwłaszcza, że zawierały wiele treści podobnych do doświadczeń wychowanków. Uczestniczy usłyszeli od gości, że wielokrotnie w swoim życiu spotykali osoby, które chciały im pomóc, ale oni odrzucali tą pomoc, a osoby traktowali jako najgorszego wroga. Każdy z opowiadających zaczynał jako dziecko, a w wieku kilkunastu lat byli już mocno uzależnieni. Mimo to czuli się niezniszczalni. Chcieli być inni, jak ich agresywni, pijani rodzice, a sami powielali ich błędy. Mieli marzenie, obiecali sobie wiele rzeczy, ale wszystko niszczyli pijąc lub ćpając.

      Dla nas uczestniczących w tym spotkaniu bardzo ważna była otwartość i szczerość  gości. Dziękujemy, że zechcieliście podzielić się z nami swoimi doświadczeniami  i chociaż pozostajecie anonimowi dla nas jesteście bardzo prawdziwi.

Czekamy na kolejne spotkanie.

 

Opracowała:

Anna Wojtczak